Klebark Wielki – wieś na północnym brzegu jeziora Klebarskiego. Miejscowość lokowana w 1357 roku, stanowiła własność Kapituły Warmińskiej. W latach 1519-1521 lokował tu osadników administrator dóbr Kapituły Warmińskiej Mikołaj Kopernik. Po zniszczeniach wojny polsko-krzyżackiej 1519-1521 Kapituła podzieliła wieś na Klebark Mały i Klebark Wielki. Pierwszy Kościół powstał w XIV wieku. W 1581 roku odbyła się konsekracja drugiego kościoła murowanego, której dokonał bp Marcin Kromer. Budowę obecnego, trzeciego kościoła zakończono w 1892 r. Świątynię konsekrował bp Andrzej Thiel 26 września 1896 r.
Świątynia jest budowlą orientowaną, trzynawową, wzniesioną z cegły w stylu neogotyckim. Od wschodu znajduje się wydzielone wieloboczne prezbiterium i dwie zakrystie. Od zachodu do bryły dostawiona jest kwadratowa, wysoka i masywna wieża nakryta strzelistym dachem namiotowym. W jej ostatniej kondygnacji umieszczony został mechanizm zegarowy z 1895 r, a na zewnątrz cztery tarcze.
Ołtarze
Wyposażenie świątyni w dużej mierze neogotyckie. W środku ołtarza głównego znajduje się nisza relikwiarzowa, nad tabernakulum płaskorzeźbione przedstawienie baranka warmińskiego.
W ołtarzu głównym widzimy także św. Helenę z krzyżem (Helena Augusta matka cesarza Konstantyna Wielkiego, która zarządziła poszukiwanie pamiątek po Chrystusie w Jerozolimie i to z jej polecenia w 326 roku miano znaleźć pozostałości krzyża Jezusowego).
Uwagę przykuwają ołtarze boczne. W północnym znajduje się obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem – sygnowany i datowany na rok 1862. Po bokach – figury św. Dominika i św. Franciszka, w zwieńczeniu – św. Teresa. U dołu obrazu łaciński napis z Izajasza proroka: „Maleńki nam się narodził, a na ramieniu Jego spoczywa władza”. Boczny ołtarz południowy wykonany jest w formie tryptyku. W nastawie ołtarzowej figury przedstawiające św. Barbarę, św. Mikołaja i św. Katarzynę Aleksandryjską. Malowidła na skrzydłach przedstawiają odpowiednio: Miłosiernego ojca przyjmującego marnotrawnego syna oraz Chrystusa jako Dobrego Pasterza (po złożeniu skrzydeł, na ich zewnętrznej stronie wizerunki Matki Boskiej Bolesnej i św. Jana Ewangelisty). Poniżej, w predelli, płaskorzeźba ze sceną z codziennego życia Świętej Rodziny.
Witraże
Niewątpliwie jednym z najcenniejszych zabytków, nie tylko kościoła w Klebarku Wielkim, ale i całej Świętej Warmii, są witraże, uważane są za najwybitniejsze z okresu neogotyku na Warmii. Wykonane w Koblencji przez Wilhelma Mayra ok. 1888 r. Zamówił je ówczesny proboszcz ksiądz Józef Teschner, który podejmując się budowy nowego kościoła, pragnął, aby nowa świątynia przemawiała do wiernych i zachęcała ich do modlitwy również wystrojem witrażowym. Całość ma jednolitą kompozycję i składa się z dwóch witraży ornamentowych, rozety (nad kruchtą wieżową) oraz witraży figuralnych ukazujących tajemnice różańca świętego. Przedstawienia tajemnic bolesnych znajdują się w prezbiterium. W nawie południowej – tajemnice radosne, a w północnej – chwalebne. Witraże przetrwały wkroczenie wojsk radzieckich w styczniu 1945 roku, gdyż ówczesny proboszcz ksiądz Paweł Chmielewski kazał je wcześniej zamalować wapnem.
Polichromia
Polichromia z początku XX wieku z wpisanym Psalmem 83. W prezbiterium napis po łacinie w tłumaczeniu: Jak łania pragnie wody ze strumienia tak dusza moja pragnie Ciebie Boże. U góry na łuku prezbiterialnym napis po łacinie w tłumaczeniu: Adorujemy Ciebie Chryste, żeś przez krzyż Twój odkupił świat.
Sklepienie świątyni krzyżowo-żebrowane oparte na filarach. Pilastry zakończone kapitelami zdobiony kwiatami. W pachach sklepień również znajdują się motywy kwiatowe, niepowtarzalne. Jeden kwiat nie powtarza się w drugim kwiecie.
Sklepienie w prezbiterium w kolorze jasnym chabrowym, a na nim zwoje akantu zakończone trójlistnym kwiatem koniczyna. („Klee berg” – wzgórze koniczynne).
Po prawej stronie ołtarza scena złożenia ofiary Abrahama na ręce kapłana Melchizedeka – zapowiedź ofiary Chrystusa. Po lewej stronie św. Alojzy Gonzaga, który przyjmuje komunię świętą z rąk św. Karola Boromeusza – arcybiskupa Mediolanu.
Sanktuarium Krzyża Świętego
Podczas podziwiania wyposażenia kościoła trzeba uświadomić sobie jego rangę duchową dla dzisiejszej Warmii. Biskup warmiński dr Edmund Piszcz dekretem z 8 września 2002 roku ustanowił tę świątynię Archidiecezjalnym Sanktuarium Krzyża Świętego. Podczas uroczystej ceremonii, która miała miejsce w Klebarku Wielkim 13 września 2002 roku, prymas Polski kardynał Józef Glemp przekazał tu relikwiarz z cząstką Świętego Krzyża – tego, na którym Chrystus skonał na Golgocie, i który na początku IV wieku odnalazła w Jerozolimie św. Helena, matka cesarza rzymskiego Konstantyna Wielkiego.
Otoczenie świątyni
Pamięć o bogatej historii wsi zapisana jest również w dawnych budowlach. Przy kościele znajduje się pięknie zachowana neoklasycystyczna plebania z końca XVIII w., budynek dawnego szpitala św. Ducha oraz datowana na rok 1892 jedna z najładniejszych na Warmii rozbudowana dwukondygnacyjna kapliczka. W niszy górnej znajduje się oryginalna z okresu powstania kaplicy figura Najświętszego Serca Pana Jezusa, wykonana w drzewie lipowym. Na dole figura z masy żywicznej – pieta. Oryginalna figura z tej kapliczki jest w kościele w prezbiterium, aby nie ulegała destrukcji z powodu oddziaływania czynników atmosferycznych.
O bliższej, tragicznej historii związanej z II wojną światową, przypomina znajdujący się przy kościele pomnik upamiętniający kapłanów i lud diecezji warmińskiej, którzy stracili życie w latach 1939-1947 (odsłonięto go 2 września 2001 roku). To dwa głazy z pamiątkową tablicą i pękniętym żeliwnym krzyżem. Pęknięty krzyż symbolizuje pęknięcie, jakie wojna czyni w kulturze, wspólnocie narodów.
Obok znajduje się grób księdza Pawła Chmielewskiego. W styczniu 1945 roku, po zajęciu wsi przez żołnierzy rosyjskich, był on na plebanii przez nich torturowany i przebijany bagnetami. Zmasakrowanego, ale wciąż żywego proboszcza oprawcy wyrzucili przez okno plebanii na schody, a potem na drogę. Skonał na mrozie. Po kilku dniach został pochowany obok stojącej tam do dziś figury Matki Boskiej. Obecnie trwa jego proces beatyfikacyjny. Sługa Boży ks. Paweł Chmielewski jest patronem klebarskiej szkoły oraz kaplicy Domu Formacyjnego Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Klebarku Wielkim.
W 2012 r. uroczyście odsłonięto i poświęcono stelę wotywną – chaczkar, co po ormiańsku oznacza „drzewo-krzyż”. Wykonana w tufie, czyli zeskalonej lawie wulkanicznej, przedstawia Golgotę, Dobrego i Złego Łotra. Rzeźba trafiła na Warmię jako podziękowanie od mieszkańców Armenii za wyposażenie w sprzęt medyczny jednego z tamtejszych szpitali przez Zakon Polskich Kawalerów Maltańskich. Rzeźba
Znani mieszkańcy Klebarka
Osobami urodzonymi w Klebarku i wielce zasłużonymi dla podtrzymania na Warmii polskości i wiary przodków byli:
- Jan Liszewski (1856-1894) – nauczyciel, poeta, etnograf, działacz oświatowy, założyciel „Gazety Olsztyńskiej”
- ks. dr Robert Bilitewski (1859-1935) – fundator Klasztoru Sióstr Katarzynek, wybitny działacz ruchu spółdzielczego, bibliofil i działacz polski, współpracował z „Gazetą Olsztyńską”, Towarzystwem Szkolnym oraz Towarzystwem Czytelni Ludowych, protestował przeciwko zniesieniu nauki religii w języku polskim,
- Maria Nowowiejska-Jackowska (1975-1948), siostra Feliksa Nowowiejskiego, wykształcona muzyczne, studiowała śpiew, darmowo udzielała dzieciom wiejskim lekcji gry na fortepianie. Zmarła w dość dramatycznych okolicznościach: podczas konfiskaty jej ulubionego fortepianu przez ówczesne polskie władze.
- Erich Thiel (1898-1973) – nauczyciel, geograf, podróżnik, profesor Uniwersytetu w Monachium.
Spacer wirtualny
Dom Formacyjny „Hosianum” w Klebarku Wielkim

Od września 2020 roku kandydaci na kapłanów w naszej diecezji przechodzą tzw. rok propedeutyczny. Po przejściu rekrutacji w budynku Warmińskiego Seminarium Duchownego „Hosianum”, klerycy we wrześniu przeprowadzają się do domu formacyjnego w Klebarku Wielkim. Rozpoczynają drogę seminaryjną z dala od pozostałych kleryków. Wiąże się to z wprowadzeniem w naszej diecezji dokumentu Kongregacji ds. Duchowieństwa „Dar powołania do kapłaństwa. Ratio Fundamentalis Institutionis Sacerdotalis” z 2016 roku.
Podstawowym celem tego czasu ma być głębsze rozeznanie powołania. Nie jest łatwo rozeznać głos powołania kapłańskiego, a co dopiero je realizować. Trudno jest być katolikiem w świecie, który ma swoisty kryzys wiary, a co dopiero być księdzem. Wydłużenie czasu formacji o ten rok początkowy ma służyć poznaniu swojego powołania i samego siebie.

Formacja seminaryjna posiada cztery wymiary: duchowy, ludzki, intelektualny i pastoralny. Rok propedeutyczny skupi się na pierwszych dwóch. To jest czas, by pogłębić swoją relację z Bogiem. Każdy z kleryków ma różne doświadczenie modlitewne. Na tym etapie uczą się przyjaźni ze słowem Bożym, wspólnej modlitwy Liturgią Godzin i adoracji Najświętszego Sakramentu.
Drugi wymiar tego czasu dotyczy formacji ludzkiej. Ma ona znaczenie wielowymiarowe. Podstawowy odnosi się do poznania samego siebie: swoich predyspozycji, potencjału, jak i też swoich ograniczeń. Poznanie siebie umożliwia odpowiedzenie na powołanie Boga do kapłaństwa, co jest sprawą fundamentalną. W tym okresie klerycy podejmują również pracę, jako wolontariusze w różnych miejsca pomocy.

Do zadań będzie także należało uzupełnienie formacji kulturalnej kandydata. Dlatego w ramach tego pojawiają się zagadnienia z historii i kultury regionu, Kościoła lokalnego, czy też życiorysy lokalnych świętych i błogosławionych. Szeroko rozumiana kultura na Warmii jest bogata i piękna. Z pewnością na poznanie jej nie wystarczy tylko rok. Poznanie korzeni Kościoła Warmińskiego, kształtowania się struktur społeczno–kulturowych da możliwość zrozumienia po części tych ziem i ludzi, do których w przyszłości kandydaci będą posłani jako księża. Oprócz tego odbywają się zajęcia z nauki wiary, poznanie Katechizmu Kościoła Katolickiego, czy też zapoznanie się z nauczaniem Soboru Watykańskiego II.
Oddzielny rok formacji pomoże też zintegrować się samych kleryków w ramach rocznika. Wymiar wspólnoty, którą tworzą przyszli księża jest bardzo ważny. Możliwe, że w przyszłości w tej samej grupie będą przeżywać ważny moment w swoim życiu, jak święcenia kapłańskie. Dlatego budowanie relacji w tym czasie jest też ważne.
