32. Niedziela zwykła (07.11.2026)

Ta dzisiejsza przypowieść mówi o pozorach, o śnie. Może nam się wydawać, że wszystko jest ok. Ale przychodzą momenty weryfikujące.
I okazuje się, że od lat żyjemy w iluzji. Pozory pobożności o wiele łatwiej osiągnąć, niż prawdziwą pobożność.
Łatwo jest się w coś ubrać, w pobożną minę, religijność.
Co to jest ten brak oliwy u tych panien głupich? To brak tego, co stanowi istotę wiary, życiowej mądrości. Na zewnątrz nic ich nie różniło od pozostałych. Też miały lampy, piękne suknie, ale w środku pustka.
Dobra nowina jest taka: Dopóki żyjemy, nie jest za późno. Nie jest za późno, by wrócić do Boga i przestać grać i wyzwolić się z iluzji pozorów.
Dla dobrego Łotra, dla św. Augustyna nie było za późno.
I dla nas też nie jest za późno.

- Przez cały listopad msza św. w intencji naszych zmarłych o godz. 18.00. O 17.45 wypominki i Koronka do Bożego Miłosierdzia.
- Dziś po mszy świętej o 12.30 spotkanie dla rodziców dzieci pierwszokomunijnych, za tydzień – młodzieży do bierzmowania.
- W środę, 11 listopada – Święto Niepodległości. Msza święta w intencji naszej Ojczyzny o godz. 15.00. Po mszy świętej złożenie kwiatów i modlitwa przy pomniku poległych i pomordowanych ofiar totalitaryzmu nazistowskiego i komunistycznego i wspólne świętowanie przy śpiewie pieśni patriotycznych. Zapraszamy całymi rodzinami. Można przynieść coś słodkiego na wspólny stół.
- Spotkanie wspólnoty męskiej w czwartek o godz. 20.00.
- W przyszłą niedzielę (15.11.2026) obchodzimy Światowy Dzień Ubogich. Po mszy świętej będzie prowadzona zbiórka do puszek na rzecz Caritas Archidiecezji Warmińskiej.
- Dziękuję Kwestującym i Darczyńcom za złożone ofiary na renowację starych nagrobków. Zebraliśmy blisko 5.000 zł.
- Bardzo gorąco dziękuję wszystkim zaangażowanym w ciągu minionego tygodnia za pomoc przy grabieniu liści.










































